Archiwa tagu: Szumowski

Anioł Śmierci-Szumowski rozważa powrót do obostrzeń i wpisania koronawirusa do kalendarza obowiązkowych szczepień!

Znany wszystkim aferzysta, człowiek bez godności i twarzy, rycerz maltański, propagator obowiązkowych szczepień-anioł śmierci, minister Łukasz Szumowski, powiedział, że:

„Mam wrażenie, że Polacy w ogóle już zapomnieli, że mamy epidemię” 

A epidemii na grypę sezonową czemu nie ma? Skoro więcej jest zachorowań na nią i więcej ludzi umiera z powodu zwykłej grypy. Czemu nie ma epidemii cukrzycy, nowotworów, które zbierają większe żniwo od koronawirusa. Jak podało ministerstwo zdrowia od kwietnia do 19 maja w Polsce z powodu Covid-19 bez chorób niewspółistniejących zmarło tylko 200 osób.

PiS rozważa powrót do obostrzeń!

-„My nie kończymy epidemii, żeby była jasność. Nadal mamy epidemię i nadal będziemy mieli zachorowania – Szumowski

Tu Szumowski chwali się jak bardzo radykalni są na tle Europy w walce przeciwko ludziom pracy. Na prawdę trzeba im przyznać, że są nr 1 w Europie pod względem niszczenia gospodarki!

-„Głównie duże zakłady pracy się pojawiają. Mieliśmy fabrykę mebli, mieliśmy fabrykę mrożonek, cały czas mamy kopalnie i potrzebne były po prostu bardzo radykalne działania. (…) Gdybyśmy nie wymazywali wszystkich górników, to mielibyśmy ewidentnie spadki. Nikt tego w Europie nie robi. Tutaj zadziałaliśmy bardzo prewencyjnie

Jakby w Polsce była naprawdę epidemia, to żaden rozsądny rządzący nie pozwolił by na wybory prezydenckie i przeniósł by je na kolejny rok, bo jak widzimy jak wielki tłum ludzi przychodzi na wiece kandydatów na prezydenta w czasie kampanii to było by to karalne i niedopuszczalne w czasie epidemii.

-„Do obostrzeń zawsze można wrócić i tutaj na pewno takie scenariusze również rozważamy” – Szumowski

Minister niszczenia zdrowia odniósł się do pytań o to, czy, gdy zostanie wynaleziona, szczepionka na COVID-19 będzie obowiązkowa w Polsce. 

-„Jeśli będzie bezpieczna, powinniśmy rozważyć wpisanie jej do kalendarza szczepień” – mówił Szumowski.

Taki profesor, lekarz a nie powie, że każda szczepionka jest niebezpieczna i niesie za sobą powikłania zdrowotne a nawet śmierć. Poczytajcie sobie ulotki na szczepionkach!

Anioł Śmierci Łukasz Szumowski przekonuje, że nie ma co się bać śmiercionośnych szczepionek

„-Rozumie strach przed szczepionkami, bo wśród społeczeństwa występuje on tak długo, jak długo istnieją szczepionki. Przekonywał jednak, że nie ma czego się bać.”

– „Tak jak szczepimy się na różne inne choroby, który wyeliminowaliśmy z naszego życia. Trudno powiedzieć, że szczepionki negatywnie działają” – mówił.

„Trudno powiedzieć, że szczepionki negatywnie działają” – trudno, bo ministerstwo zdrowia nie prowadzi nawet statystyk, rjestru powikłań poszczepiennych, traktuje niepożądane odczyny poszczepienne jakby ich wg nie było! A prawda jest taka, że szczepienia powodują wiele chorób a nawet zgonów! Ale o tym politykier minister śmierci już nie powie. A jak jakiś lekarz głośno o tym mówi, jak np. dr Hubert Czerniak, to się go odsuwa od pracy!

Okupanci PiS zamknęli 12 dobrze prosperujących kopalni i sprowadzają węgiel z zagranicy np. z Kolumbii. Aż 98% górników ma bezobjawowego koronewirusa, czyli są zdrowi. Nie ma choroby, przy której nie ma objawów , choroba polega na objawach!

Ten cały teatr z koronawirusem, fałszywa flaga, to jakiś rodzaj św. inkwizycji do niszczenia ludzkiego życia. Ten rząd, to są dywersanci i sabotażyści, a przed wyborami chcą kupić głosy wyborców zęby pasożytować przez kolejne 5 lat . PiS pożycza pieniądze i nie troszczy się co będzie za rok, czy za 5 lat! Wszystkie te 500 plus, to jest kampania pisowska żeby przy korycie się utrzymać.

Coraz więcej Polaków wie, że z tym Covid-19, to ściema, że to jakiś jeden wielki przekręt. Policjanci dostają coraz więcej  pieniędzy i coraz lepsze doposażenie. Rząd PiS szykuje się na wielkie zamieszki, bo Polacy wiedzą, że są coraz bardziej okłamywani!

Tych wszystkich co nagłaśniają koronawirusa trzeba zamknąć w izolatoriach, całą partię PiS, bo są szkodliwi społecznie.

Koroanwius to największa fałszywa flaga ostaniach stuleci!

AFERA! Minister Szumowski dał zarobić grubą kasę znajomej! #Przyłbice

Na światło dzienne wyszła kolejna afera z udziałem ministra zdrowia, rycerza maltańskiego prof. Łukasza Szumowskiego! Następna podejrzana transakcja resortu zdrowia, tym razem na której znajoma ministra Szumowskiego zarobiła grubą kasę!

Oczywiście, Szumowski twierdzi, że ani on, ani jego brat, ani jego żona nie mają sobie nic do zarzucenia. Ale fakty mówią same za siebie, a Polacy nie są tacy głupi.

Przypomnijmy afery politykiera-biznesmena Szumowskiego. Najpierw Polską wstrząsnęła afera z maseczkami ochronnymi bez atestów, dotacjami dla brata,nielegalnymi pożyczkami, zakupem zbyt drogich respiratorów, żona „słup”, a teraz czas na ochronne przyłbice.

Pytanie, co jeszcze wyjdzie na światło dzienne z udziałem ministra Szumowskiego – głównego aferzysty w Polsce 🙂

Te kontrowersyjne informacje ujawnił na swoim Twitterze poseł KO, Michał Szczerba. Jego zdaniem doszło do oburzającej transakcji.

Napisał, że żona instruktora narciarstwa ( bliski znajomy ministra)  Szumowskiego  sprzedała państwowej bazie rezerw

3500 przyłbic za 170145 zł. Kupiła je tego samego dnia od właściciela straganu pod Gubałówką za 52582. Wychodzi, że zarobiła na tym 100 tys zlotych.

Następnie dalej w komentarzach dodaje dalsze szczegóły:

“Dwie faktury wystawione: 72 877,50 zł (1500 przyłbic) i 97 170 zł (2000 przyłbic). Razem za przyłbice: 170 047,5 zł”

Firma założona specjalnie na tą okazję: “30.03 założenie firmy. 31.03 kupno. 31.03 sprzedaż.”

W komentarzach widać coraz bardziej rosnące oburzenie Polaków i nie ma co się dziwić, w demokratycznym państwie taka osoba dawno była by zdjęta ze stanowiska.

Koronawirus się kończy, czyli kończy się faktycznie żyła złota dla takich jak Szumowski i reszcie spółki. Bo trzeba przyznać, że handel środkami ochronnymi rozkwitał parę tygodni temu, jak nigdy. Teraz nastroje społeczne się zmieniły, ludzie mają dosyć pandemii, i mniej można zarobić.

Szumowskie jest już tak nie lubiany przez społeczeństwo, że dostał prywatną ochronę ze Służby Ochrony Państwa.

 – Groźby były zawsze, ale ich liczba się zwiększyła, odkąd rozpoczęła się nagonka medialna na mnie i moją rodzinę – przyznał w rozmowie z portalem interia.pl Łukasz Szumowski.

Szumowski też grozi ludziom, chociażby nielegalnym przymuszaniem do obowiązkowych szczepień, które grożą powikłaniami zdrowotnymi a nawet śmiercią.

To Polacy powinni być chronieni przed Szumowskim a nie Szumowski przed Polakami.

Pomimo tego, że Polacy chcą dymisji Szumowskiego, ten mocno się trzyma ciepłego stołku. Jak pokazał sondaż Portalu Nysa, w którym zagłosowało 9 tys. osób, aż 92% chce dymisji ministra Szumowskiego!

Poparcie nie tylko spada do Szumowskiego ale też dla Dudy i całego PiSu. Polacy mają dość władzy PiS.

Minister Szumowski chce przeprowadzić testy na koronawirusa na każdym Polaku! A potem szczepić!

Rycerz zakonu maltańskiego minister zdrowia, prof. Łukasz Szumowski, kolega Billa Gatesa, propagator obowiązkowych szczepień, chce najpierw przeprowadzić testy na koronawirusa na całej populacji kraju, a potem wprowadzić obowiązkowe szczepienia na COVID-19. Niestety, to nie teoria spiskowa, tylko oficjalne stanowisko resortu zdrowia, czyli okupantów.

„Większość państw świata, również Polska, planuje wprowadzenie badań przesiewowych, żeby sprawdzić, ile osób realnie zostało dotkniętych koronawirusem” – powiedział wiceminister zdrowia Andrusiewicz.

„Mamy zakupione testy serologiczne, nie wykluczamy też badania testami antygenowymi, żeby sprawdzić populacyjnie, ilu osób wirus dotknął” – mówił rzecznik ministra zdrowia dodając, że „decyzja zadanie w najbliższych tygodniach”. 

Minister Szumowski podczas konferencji prasowej powiedział jasno, że „trzeba będzie kupić szczepionkę na COVID-19 dla każdego Polaka” i dodał, że „kiedy tylko szczepionka pojawi się na rynku, będzie rekomendował, by była obowiązkowa. – pisze naszapolska.pl

Będą przeprowadzać badania na Covid-19, pewnie tymi lipnymi testami, które wykrywają koronawirusa u kozy, czy w owocu.

Testy na koronawirusa, to ściema, bo epidemia koronawirusa to FAKE NEWS!

Duda, Trzaskowski czyli PiS i PO to jedno zło, również są za obowiązkowymi szczepieniami, nadodatek Trzaskowski ściemnia, że większość Polaków chce obowiązkowych szczepień. Ci politykierzy cały czas zapominają o Konstytucji, która mówi jasno, że nie można poddawać eksperymentom medyczy ludzi, i że każdy posiada prawo wybory czy chce być zaszczepiony, czy nie.

Co raz więcej Polaków wie, że cały ten chaos, ta psychoza z Covid-19, to operacja tzw. fałszywej flagi, gdzie WTC-911 się przy tym chowa. Bo pandemii koronawirusa nie ma, ludzi umiera mniej niż w latach ubiegłych. To telewizja manipulowana przez politykierów, okupantów, którzy rządzą Polakami-Słowianami, sprawia, że epidemia istnieje , ale tylko w TV, bo rzeczywistość jest zupełnie inna. COVID-19 to największy przekręt i każdy polityk i media, które to wspierają, będę zapamiętani w dziejach historii jako oszuści i przestępcy.

Pocieszające jest to, że coraz więcej Polaków dostrzega, że politycy to przekręty i że telewizja kłamie. Ludzie zaczynają się doinformowywać i organizować. A czas przekrętów się już kończy. Polskę czekają duże zamiany.

Minister Szumowski kupił zbyt drogie respiratory od handlarza bronią

Za jedno urządzenie resort Łukasza Szumowskiego miał zapłacić nawet 170 tys. zł. To cena niespotykana na rynku. Za kontraktem ma stać z kolei handlarz bronią z czarnej listy ONZ. Znany służbom handlarz bronią sprzedał resortowi zdrowia ponad 1000 respiratorów. W szpitalach przyznają, że o tak drogim sprzęcie nigdy nie słyszeli i że zazwyczaj kosztuje on połowę mniej.

Sprawę opisuje „Gazeta Wyborcza”, która już wcześniej ujawniła, że Ministerstwo Zdrowia kupiło 1,2 tys. respiratorów od firmy E&K z Lublina za kwotę 200 mln zł. Wychodzi na to, że jedno urządzenie kosztowało prawie 170 tys. zł.,

Eksperci przepytani przez „GW” zwracają uwagę, że średniej klasy respirator kosztuje między 40 a 50 tys. zł. Lepszy to cena 70-90 tys. zł a taki z wyższej półki i z dodatkowym oprzyrządowaniem – około 110 tys. zł. O 160 czy nawet 180 tys. zł dyrektorzy szpitali nigdy nie słyszeli.

Kontrowersji wokół tego zakupu jest więcej. 

Firma E&K w internecie oferuje organizowanie nieplanowanych transportów lotniczych i szkolenie pilotów. Można też przeczytać, że produkuje motolotnie. Dlaczego nagle zajęła się handlem respiratorami i dlaczego sprzedaje je tak drogo?

„Od dawna nie zajmujemy się produkcją motolotni. Od wielu lat zajmujemy się (między innymi) obrotem wyrobami medycznymi. Nasza oferta była najtańsza i z najkrótszymi terminami dostaw” – taką odpowiedź dostała „Gazeta Wyborcza”.

Spółka E&K powstała w 1994 r. w Lublinie. Jest prezesem był i jest Andrzej Izdebski – jak twierdzi „Wyborcza”, człowiek zamieszany w nielegalny handel bronią. Według „Rzeczpospolitej” już w 1991 r., wykorzystując fałszywe dokumenty, pośredniczył w sprzedaży polskich pistoletów maszynowych na Bliski Wschód.

„Firmy, których był współwłaścicielem, są podejrzewane o wielokrotne naruszanie embarga ONZ na dostawy broni” – pisał dziennik w 2002 r. Dodajmy, że rok wcześniej Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała dokument piętnujący Izdebskiego. Prezes E&K współpracował m.in. z najsłynniejszym sprzedawcą broni Wiktorem Butem, zwanym „handlarzem śmiercią”, dziś odsiadującym wyrok w amerykańskim więzieniu.

Resort zdrowia zapytany o zakup sprzętu od E&K przekazał m.in., że firma jest legalnie działającym podmiotem. „MZ nie sprawdza profilu działalności gospodarczej firm składających oferty w ramach zakupów covidowych” – podkreślono. A dlaczego sprowadzono respiratory za tak wysoką cenę? Ministerstwo przekonuje, że na ówczesny moment nie dysponowało żadnymi innymi ofertami sprzedaży.

Przypomnijmy, że to kolejne kontrowersje wokół sprzętu medycznego sprowadzanego przez resort Łukasza Szumowskiego.

Minister Szumowski brał udział w „praniu pieniędzy”? Lipne oświadczenie majątkowe? Stonoga wyjaśnia [WIDEO]

Jak podaje Gazeta Wyborcza, według ostatniego oświadczenia majątkowego ministr zdrowia Łukasz Szumowski ma 1134 zł oszczędności, ale wartość spółki Szumowski Investments, której właścicielem jest jego brat Marcin, a udziałowczynią żona Anna, przez ostatnie 4 lata wzrosła 1000 razy – z 40 tys. do 40 mln zł.

Udziały, które należą teraz do Anny Szumowskiej, wcześniej były własnością Łukasza Szumowskiego. Polityk PiS przepisał je na żonę przed tym, jak w 2016 roku został wiceministrem nauki w resorcie Jarosława Gowina. Podobnie postąpił z udziałami w kilku innych spółkach. Od 2008 roku Łukasz Szumowski ma rozdzielność majątkową z żoną.

„W oświadczeniach majątkowych ministra nie ma jednak śladu pieniędzy ze zbycia udziałów w kolejnych spółkach. A chodzi duże kwoty. Największa – 4 mln 390 tys. zł – pochodziła ze zbycia 87 804 udziałów w spółce Vestera, którą prowadził z bratem” – piszą Wojciech Czuchnowski i Judyta Watoła.

Dziennikarze pytają także, skąd się wziął tysiąckrotny wzrost wartości spółki Szumowski Investments przez ostatnie 4 lata. „Porównywanie dwóch wskazanych i niezwiązanych ze sobą kwot [40 tys. i 40 mln 400 tys.] jest błędne i nieuzasadnione w świetle obowiązujących przepisów prawnych” – odpowiedział im brat ministra Szumowskiego. Zdaniem dziennikarzy, „jego odpowiedzi raczej zaciemniają, niż wyjaśniają wątpliwości”.

„Gazeta Wyborcza” poprosiła Marcina Szumowskiego o zestawienie zawierające informację o tym, ile pieniędzy na projekty udało się zdobyć jego spółce OncoArendi Therapeutics w każdym roku od momentu jej założenia. „To pokazałoby, jak bardzo urosła wartość projektów, od kiedy jego brat Łukasz został wiceministrem nauki, a potem ministrem zdrowia. Czekaliśmy ponad dwa tygodnie, ale Szumowski zestawienia nie przysłał” – piszą dziennikarze.

A tak o sprawie wypowiada się Stonoga

KOMPROMITACJA MINISTRA! Znajomy Szumowskiego sprzedał resortowi zdrowia bezwartościowe maseczki! [WIDEO]

Jak to się mówi „PiS i PO to jedno zło”. Jeden zwala na drugiego, jeden i drugi wykorzystywał swoje stanowisko do niejasnych transakcji finansowych.

Czy i tym razem Szumowski wyjdzie z tarapatów?

Ministerstwo Zdrowia kupiło maseczki ochronne za około pięć milionów złotych. W transakcję zaangażowany jest przyjaciel rodziny ministra Łukasza Szumowskiego drobny biznesmen Łukasz G., wiceminister Janusz Cieszyński oraz brat szefa resortu. Sprawę bada CBA.

Jak podaje Gazeta Wyborcza:

-„Podczas gdy niektóre firmy za darmo przekazywały maseczki szpitalom, znajomy ministra postanowił się dorobić na pandemii koronawirusa. Historia kupna przez resort zdrowia bezwartościowych maseczek, w dodatku za wygórowaną cenę, bulwersuje szczególnie. Premier po tekście „Gazety Wyborczej” broni ministra. A inni politycy PiS?” – Zobacz wideo felieton Justyny Dobrosz-Oracz.

Minister zdrowia prof Łukasz Szumowski rycerz zakonu maltańskiego do dymisji! Wyniki ankiety

Jak pokazała ankieta przeprowadzona przez Portal.Nysa.pl – Jest wyraźna niechęć do prof ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, rycerza zakonu maltańskiego.

W Ankiecie wzięło udział 9 000 osób. Polacy na pytanie: Czy Łukasz Szumowski powinien zostać odwołany ze stanowiska ministra zdrowia? Aż 92% jest za dymisją Szumowskiego, czyli 8 200 ankietowanych. Tylko 8% czyli ok. 800 osób broni aktualnego ministra.

W Państwie demokratycznym głos ludzi się liczy, niestety w państwie reżimowym już nie.

CIEKAWOSTKA/ Zakon maltański powstał w czasach pierwszych wypraw krzyżowych. Tymczasem Szumowski z Billem Gatsem jest twarzą obowiązkowych szczepień na Covid-19 – czy to kolejna wyprawa krzyżowa przeciwko ludziom? O tym czym jest Zakon Kawalerów Maltańskich w innym wydaniu wiadomości.

Łukasz Szumowski należy do bractwa zakonu maltańskiego – loży masońskiej
Minister zdrowia Łukasz Szumowski przynależy do Zakonu Maltańskiego

Internauci nie pozostawiają suchej nitki na ministrze:

Więcej komentarzy na Portal Nysa – FB

PILNE! 5 mln zł za bezużyteczne maseczki dla znajomego ministra Szumowskiego! Kiedy dymisja ministra?

Jak podaje śledztwo dziennikarzy Gazety Wyborczej Ministerstwo Zdrowia, zakupiło bezwartościowe maseczki ochronne za ponad 5 mln zł – Resort zdrowia przepłaciło i nie sprawdzenio jakości produktu. Co najbardziej szokującego jest to, że zarobił na tym instruktor narciarski, przyjaciel rodziny Łukasza Szumowskiego. Co więcej transakcję ułatwił brat ministra zdrowia, a finalizował ją wiceminister Janusz Cieszyński

Dziennik podaje, że kilka dni po ogłoszeniu w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego do brata ministra Szumowskiego zgłosił się, prowadzący w Zakopanem szkołę jazdy na nartach i pensjonat, znajomy rodziny Łukasz G. Zaoferował maseczki ochronne, testy na COVID-19, przyłbice i kombinezony. Co ciekawe, „GW” zwraca uwagę, że mężczyzna nigdy wcześniej nie zajmował się sprzedażą sprzętu medycznego. W efekcie Marcin Szumowski, brat ministra, skierował przedsiębiorcę do wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego. Gdy mężczyzna skontaktował się z Cieszyńskim, miał powołać się się na znajomość z Łukaszem Szumowskim.

W konsekwencji między 20 a 30 marca Ministerstwo Zdrowia miało kupić od Łukasza G. 100 tys. maseczek FFP2 i 20 tys. maseczek chirurgicznych. Według gazety resort zapłacił wówczas 4 mln 860 tys. zł. „Czyli 39 zł netto (z VAT ponad 41 zł) za jedną maseczkę FFP2 i ok 8 zł za chirurgiczną. Przed pandemią maseczki FFP2 kosztowały między 2 a 4 zł za sztukę. Chirurgiczne między 50 gr. a 1 zł” – czytamy. Ministerstwo miało dokupić jeszcze od Łukasza G. 10 tys. maseczek z Ukrainy (48 zł za sztukę) i 3 tys. przyłbic.

„Wyborcza” w kwietniu zakupy sprzętu ochronnego na czas pandemii – w tym także transakcję z Łukaszem G. – zaczęło badać CBA.

W rezultacie na początku maja wiceminister Cieszyński miał wezwać Łukasza G. do resortu. Wiceszef resortu miał pokazać Łukaszowi G. ekspertyzy jakości maseczek, z których wynikało, że nie spełniają one polskich norm. Polityk miał też zażądać zwrotu pieniędzy i zagrozić zawiadomieniem prokuratury w razie niespełnienia żądania. Podczas tego spotkania wiceminister miał też zarzucić Łukaszowi G., że przedstawione certyfikaty jakości zostały podrobione. Gazeta zaznacza, że do tej pory wiceminister nie zawiadomił prokuratury.

Cieszyński w odpowiedzi na pytania „GW” podkreślił, że „ani minister Łukasz Szumowski, ani brat ministra nie dawali żadnych rekomendacji wskazanemu przedsiębiorcy”.

„Przedsiębiorca jak wielu innych zgłosił się do Ministerstwa Zdrowia i przekazał swoją ofertę” – czytamy odpowiedzi Cieszyńskiego cytowanej przez dziennik. 

Z kolei minister Szumowski miał potwierdzić „Gazecie Wyborczej”, że zna Łukasza G. z nart i wiedząc, że sprzedaje on sprzęt resortowi „wyłączył się z tej sprawy” (transakcji z ministerstwem). Zastrzegł przy tym, że nie uczestniczył na żadnym etapie we tym zakupie.

Minister Szumowski odpowiada

O publikację „Gazety Wyborczej” minister zdrowia został zapytany na antenie Radia Zet.

– Połowa to fake news. Nikt nikomu nic nie ułatwiał, każdą transakcję traktujemy w ten sam sposób – podkreślił.

Wyjaśnił, że przy zakupach sprawdzane są certyfikaty, natomiast gdy pojawiły się wątpliwości co do różnych sprzętów, resort zdrowia sprawdził jakość maseczek. – Gdy okazało się, że nie spełniają norm, zażądaliśmy wymiany na sprzęt adekwatny – powiedział Szumowski.

– Jeśli nie dostaniemy zwrotu to będzie zawiadomienie do prokuratury – zapewnił minister.

Gdy sprawa wyszła już na jaw, po miesiącu, to oczywiście sprawę wtedy dopiero kieruje się do prokuratury. Oczywiście ministerstwo zdrowia nie bierze na siebie żadnej odpowiedzialności za to, że przed zakupem, przed dokonaniem płatności na ponad 5 mln zł nie sprawdziło oryginalności certyfikatów, jakości produktu. Co więcej resort zdrowia przepłacił, skoro przed rzekomą epidemią maseczki kosztowały 1 zł za szt. a kupowali po ok. 40 zł za szt. to jest to skandal. Tak właśnie władza rozporządza się społecznymi pieniędzmi.

Tu należy przypomnieć o ankietach, jakie prowadzi Portal Nysa:

Czy rząd PiS powinien podać się do dymisji? – głosowało 899 osób, z czego 80% z nich, czyli 790 jest za tym, żeby PiS podało się do dymisji.

Kolejny sondaż pokazuje, że Szumowski powinien podać się do dymisji – 9 000 oddało głos, z czego 92% – czyli 8 200 jest za dymisją ministra Szumowskiego.

Politycy, ministrowie robią przekręty to jest naturalne. Wszyscy wiedzą, że politycy kłamią, niestety żyjemy w pademi kapłaństwa i u sterów władzy są
ludzie o najgorszym charakterze, bez godności.
” – pisze jeden z internautów
Do dla polityków naturalne jest kłamanie i rabowanie społeczeństwa, plus dowanie obietnic oraz zastraszanie. Współczesna polityka zajmuje się sianiem terroru, dawaniem obietnic bez pokrycia.
Dziwne żeby jakiś polityk był uczciwy, to dopiero byłaby sensacja
” – dodaje

Szumowski straszy wszystkich Polaków aresztem domowym, czyli powrotem do restrykcji – COVID-19 – Światowy TERROR LUDZI

Jak podaje serwis: kontrrewolucja.net Minister zdrowia Łukasz Szumowski jest oburzony tym, że Polaków ogarnęło „poczucie wolności”. Wskazuje na „rozprężenie” widoczne w wychodzeniu „do galerii, na majówkę” oraz „noszeniu maseczki na brodzie”.

– „To niestety sygnały, że poczucie wolności ogarnęło wszystkich”. – powiedział Szumowski i zapowiada również, że jest możliwy powrót poprzednich restrykcji

– Tak jak mówiłem już wielokrotnie, to jest tańczenie na brzytwie. Z jednej strony kryzys epidemiczny, z drugiej strony zapaść gospodarcza. Jedno i drugie jest tragiczne w skutkach – powiedział „Wirtualnej Polsce” minister Szumowski.

Zapytano go także o to, czy możliwe jest ponowne nałożenie restrykcji. Odpowiedział, że:

-„Owszem, byłoby to możliwe w sytuacji, gdy mielibyśmy wzrost liczby zachorowań powyżej 4 proc. oraz mniej, niż połowę wolnych łóżek w szpitalach – powiedział Szumowski.

–”Wtedy byłby to sygnał bardzo poważny. Na razie takich sygnałów nie ma, ale rząd musi na to patrzeć bardzo wnikliwie” – przekonywał.

– „Takie rozprężenie, jak pójście do galerii, majówka, noszenie maseczki na brodzie, to są niestety sygnały, że takie poczucie wiosny, poczucie słońca, poczucie wolności ogarnęło wszystkich, a przynajmniej większość. A jednak musimy w tym reżimie funkcjonować, a nie w pełnej wolności tak jak kiedyś” – oświadczył minister Łukasz Szumowski.

Przypominamy, że według obecnie obowiązującego rozporządzenia rządu istnieje przymus zasłaniania ust i nosa. Jest jednak kilka wyjątków. Wśród nich są osoby, „które mają problemy z oddychaniem”. Co ważne, „okazanie orzeczenia lub zaświadczenia nie jest wymagane”.

Faktycznie epidemii nie ma, są tylko restrykcje epidemiologiczne i terror rządów na ludzi.

Przypomnijmy, że w ankiecie Portalu Nysa – „Czy Łukasz Szumowski powinien zostać odwołany ze stanowiska ministra zdrowia?” – 9 000 ludzi wzięło w niej udział – WYNIKI , aż 92% ankietowanych chce dymisji Szumowskiego ze stanowiska ministra zdrowia, czyli 8 200 osób.

Spółka brata ministra Szumowskiego dostała od państwa 22 mln zł dotacji!

Jak podaje serwis politykapolska.eu

Brat ministra zdro wia Łukasza Szumowskiego jest prezesem spółki OncoArendi, która pod osłoną paniki wokół koronawirusa otrzymała 22 mln zł dofinansowania z naszych portfeli!

Pieniądze przyznano na „poszukiwanie i rozwój inhibitorów deubikwitynaz do zastosowania w immunoterapii przeciwnowotworowej”.

Spółka obecnie prowadzi testy kliniczne preparatu, który może pomóc w walce z koronawirusem.

źródło: pressmania.pl

Kolizja intersów i brak transparentności. – „Działalność badawcza, zawodowa i ekonomiczna Marcina Szumowskiego, do czego ma oczywiście prawo, jednak koliduje to z rolą publiczną ministra Łukasza Szumowskiego. A raczej ta rola publiczna Łukasza Szumowskiego, jego wypowiedzi publiczne o szczepionkach, lekarstwie na koronawirusa, dyskredytowanie może nie metod leczenia, ale jakichś zabezpieczeń przed wirusem, wzmożenie atmosfery paniki, ewidentnie pomaga bratu” – podkreśla były poseł. – pisze serwis pressmania.pl

Oczywiście minister Szumowski nie miał w tym nic wspólnego, że od Państwa jego brat dostał dotację. Ciekawe ile takich podobnych spółek może tylko pomarzyć o takich dotacjach.

Dochodzą też informację, że sam minister Szumowski wraz z rodziną mogą być udziałowcami w tej spółce.

A Wy co myślicie na ten temat? Piszcie w komentarzach