Archiwa tagu: Morawiecki

Zwolnienia przez e-mail, obniżka wynagrodzeń -Tarcza 4.0. Rząd PiS przygotował kolejne restrykcje

Tarcza 4.0 m.in. pozwoli obniżyć wynagrodzenie pracownicze nawet o 50 procent!

Tak o to rząd PiS pomaga Polakom w dobie wymyślonej przez światowe elity pandemii koronawirusa. Premier Mateusz Morawiecki wprowadza kolejne kontrowersyjne zapisy, które znalazły się w tzw. tarczy 4.0. Otóż zmniejszony zostanie limit kwoty, która może stanowić odprawę dla pracowników. Przez co Polacy mogą stracić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Jeżeli projekt wejdzie w życie, pracodawcy będą mogli wysłać pracownika na urlop bez jego zgody, oraz wypłacić niższe wynagrodzenie.

Po zwolnieniach przez e-mail rząd przygotował kolejną „pomoc” dla Polaków, których sam wpędził w kłopoty wprowadzając silne restrykcje związane z koronawirusem. Teraz rządzący zmniejszają limit wysokości odprawy, którą może dostać pracownik.

Do tej pory wysokość maksymalnej odprawy wynosiła 15-krotności minimalnego wynagrodzenia. Zmiany, które przewiduje tarcza 4.0, zmniejszają ten limit do 10-krotności minimalnego wynagrodzenia. Oznacza to, że kwota ta zmniejszy się o około 13 tysięcy złotych.

– Z analiz naszych ekspertów wynika, że te ograniczenia dotyczyłyby także odpraw emerytalnych. Jeśli tarcza 4.0 zostanie uchwalona, nie będą one mogły przekroczyć 26 tys. zł – mówi Andrzej Radzikowski szef OPZZ.

Tarcza antykryzysowa 4.0 zawiera zapis umożliwiający pracodawcy obniżenie czasu pracy pracowników i w związku z tym dokonanie znaczącego obniżenia pensji – bez zgody pracowników. Możliwość ta skierowana będzie do pracodawców, u których wystąpił istotny wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń, w związku z wystąpieniem epidemii COVID-19.

Na mocy nowych zapisów przełożony będzie mógł obniżyć pensję pracowników o połowę lub zmniejszyć wymiar czasu pracy o 20 proc. nawet przez 12 miesięcy – podaje Business Insider Polska.

„Chcemy tarczy a nie ściemy” – „Wsparcia a nie obietnic”

Wszystko ładnie wygląda w TV, ale rzeczywistość jest zupełnie inna. Jeżeli jakiś Polak myślał, że rząd, który wpędził kraj w kryzys gospodarczy, który przyczynił się do upadku tysięcy firm, teraz zacznie ich wspierać jakąś tarczą? Nic bardziej mylnego, ładnie to wygląda od strony PR ale widać, że tarcza antykryzysowa ma nie tyle co pomagać Polakom ale im bardziej szkodzić. Epidemia koronawirusa, to wielka ściema. Covid-19 tak nie zaszkodził Polakom, jak politycy, którzy zarządzają tym państwem i mass media w ich rękach. Ale ten czas obłudy się kończy i Polacy co raz bardziej zdają sobie sprawę kto nimi tam naprawdę rządzi.

PiS-Morawiecki i Sasin kupili maseczki z Chin, które nie spełniają norm bezpieczeństwa!

Witamy w Polsce, gdzie afera goni za aferą. Od małych miast, jak np. Nysa, tak i po te wielkie miasta jak i w samym polskim rządzie nie ważne jaka partia, afer nie brakuje. W skrócie mówiąc Morawiecki kupił maseczki od Chińczyków, najpierw kupił a potem dopiero sprawdził czy ich certyfikat jakości się zgadza z normami bezpieczeństwa. Ot to poziom kompetencji rządu albo jego brak. Oczywiście za felerną transakcję zapociło społeczeństwo.

Jak podała Wirtualna Polska:

Pojawiły się nowe fakty ws. maseczek z Chin, które przyleciały na pokładzie największego samolotu świata. Co się okazało badania wskazują, że nie spełniają one norm bezpieczeństwa. Zlecenie na kupno sprzętu przez KGHM miał wysłać premier Mateusz Morawiecki.

Transport z Chin przybył do Warszawy dnia 14 kwietnia 2020 r. Na pokładzie znajdowało się 80 ton sprzętu medycznego, który miał trafić do polskich szpitali. Jednak niedługo po otrzymaniu transportu zakupionego przez KGHM oraz Lotos spekulowano, czy sprzęt jest zdatny do użytku.

W poniedziałek pojawiła się informacja, że maski ochronne z Chin nie spełniają norm bezpieczeństwa – tak miało wynikać z badań zleconych przez Ministerstwo Zdrowia.

Teraz kolejne fakty ukazują światło dzienne. „Gazeta Wyborcza” podaje, że to premier Mateusz Morawiecki zlecił KGHM kupno maseczek. Cytuje również fragmenty pisma, które trafiło na biurko prezesa firmy Marcina Chludzińskiego:

„Polecam KGHM Polska Miedź SA (…) zakup produktów leczniczych i wyrobów medycznych oraz surowców, składników, materiałów i półproduktów służących do wytwarzania produktów leczniczych i wyrobów medycznych, które mogą być wykorzystane w związku z przeciwdziałaniem COVID-19”. – premier Morawiecki

Premier miał podkreślić, że od tego polecenia nie przysługuje odwołanie.

„Finansowanie realizacji polecenia nastąpi ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 (…) na podstawie umowy zawartej przez Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z KGHM Polska Miedź SA” – dodano w piśmie cytowanym przez „GW”.

PiS się broni i mówi:

– To nieprawdziwe insynuacje, które w tekście pojawiają się po raz kolejny. Jeżeli mówimy o zaangażowaniu w zakup, to KPRM ma bardzo duży wkład. Mamy krótką pamięć, zapominamy, co ze sprzętem ochronnym działo się w marcu – powiedział szef KPRM Michał Dworczyk na antenie radiowej „Jedynki”, odnosząc się do artykułu „Gazety Wyborczej” i jej zarzutów wobec premiera Mateusza Morawieckiego.

Cóż, jak się okazało, podobny numer z maseczkami, które nie spełniały kryteriów bezpieczeństwa przeszedł też w resorcie zdrowia, które kupiło maseczki za 5,5 mln zł i sprawę bada teraz prokuratura. Ale co to z badanie sprawy przez prokuratorów jak oni są kontrolowani i wybierani przez PiS i inne partie? Założę się, że nikt w tej sprawie nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Bo jak oczekiwać odpowiedzialności od polityków, którzy jej po prostu nie mają. A Wy jak uważacie?

Kontakt do redakcji: redakcja.portalnysa@gmail.com

Z OSTATNIEJ CHWILI! Premier Mateusz Morawiecki poda się do dymisji? W siedzibie PiS wrze! Wybory 23 maja?

Jak podaje strona politycznapolska.info i okopress:

„Za zamkniętymi drzwiami trwało posiedzenie najważniejszego w Polsce ciała decyzyjnego pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego. Radzą, czy mimo obietnic i zapewnień sprzed kilku dni wybory odbędą się 23 maja. Według nieoficjalnych informacji sytuacja jest gorąca, krążą informacje, że do dymisji miał się podać premier Mateusz Morawiecki.” – czytamy na oko.press

Kryzys w Polsce

W najdalej idącej wersji Morawiecki może „zostać podany do dymisji”, a wyjściem dla PiS mogą być jedynie przyspieszone wybory parlamentarne. Pojawiają się informacje, że nowym premierem będzie Mariusz Błaszczak, obecny szef MON, lub Sasni.

Morawiecki jest lojalny, zaakceptuje decyzję kierownictwa w sprawie wyborów – mówi nam polityk PiS.

Otoczenie szefa rządu uważa, że forsowanie wyborów majowych to zły pomysł. – Dlatego partyjny beton PiS sufluje wymianę Morawieckiego na Mariusza Błaszczaka – twierdzi jeden z naszych rozmówców.

I kto niby miałby go zastąpić, przecież dymisja w takich okolicznościach to brak większości bez co najmniej 6 posłów Gowina. Kto miałby powołać nowego premiera – mówi nam polityk PiS.

Wszystko poszło o zarządzenie wyborów na 23 maja. Kaczyński zerwał porozumienie z Gowinem. Morawiecki nie zgodził się dalej kłamać i działać poza prawem? 

Informacje te potwierdzają anonimowo politycy Porozumienia, którzy wychodzą z rządu.

PiS w kwestii wyborów na 23 maja jest podzielony. Część polityków tego ugrupowania, w tym premier Mateusz Morawiecki, jest za dotrzymaniem porozumienia z Jarosławem Gowinem. Obawiają się oni politycznych skutków wycofania się z obietnicy przełożenia wyborów i tego, że wybory 23 maja okażą się klapą.

– Nie ma potrzeby orzeczenia SN w tej kwestii, jeśli wybory się nie odbędą marszałek Sejmu może po nieudanych zarządzić nowe wybory. To zgodne z konstytucją – mówi polityk PiS.

Informacja będzie upubliczniona po naradzie PIS.

 -” Czy władza, która ogłasza fałszywą pandemię w celu wprowadzenia totalitaryzmu, ograniczenia praw obywatelskich, zakladając ludziom szmaty na twarze, narażając obywateli na grzybicę płuc, twarzy, zapalenia płuc doprowadzając do załamania gospodarczego zasługuje dalej na sprawowanie władzy, czy na postawienie przed sąd za działania na szkodę państwa i obywateli?” – napisał Internauta

A Wy co o tym myślicie?

Ankieta: Czy rząd PiS powinien podać się do dymisji?