Więzień polityczny Tanajno na wolności! Ostro o PiS i policji! „Będziemy protestować dalej” – Oświadczenie [WIDEO]

Paweł Tanajno na wolności

Paweł Tanajno kandydat na prezydenta RP i inicjator „Strajku Przedsiębiorców”, podczas sobotniego protestu przedsiębiorców w Warszawie, został aresztowany i usłyszał dwa zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.

Decyzją sądu było przekazanie sprawy prokuraturze i rozpatrzeniu jej w normalnym trybie po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia. Tanajno został zwolniony. Jego obrońca, mecenas Jacek Wilk, relacjonował, że sąd doszedł do wniosku, że sprawa nie może być rozpoznana w trybie przyspieszonym. Sąd zdecydował, że nie będzie orzekać środka zapobiegawczego wobec kandydata na prezydenta.

– „Polska stała się państwem dyktatury. Mi przypadł niezbyt chlubny zaszczyt pierwszego więźnia politycznego, ale odpowiedź jest prosta: nie damy się zastraszyć. Będziemy protestować dalej „– mówił Tanajno.

Uwolniony Paweł Tanajno odczytuje „LISTĘ HAŃBY MUNDURU POLICJANTA”, czyli  nazwiska policjantów, którzy złożyli przeciw niemu fałszywe oskarżenia o naruszenie nietykalności funkcjonariusza policji.

Pierwszy, dłuższy wywiad zaraz po uwaleniu Pawła Tanajno, który tak komentuje swoje zatrzymanie i obecną sytuację w Polsce.

-„Niestety żyjemy w takim państwie gdzie mundur i honor policjantów zostały w sobotę zhańbione, przy użyciu fałszywych oskarżeń, nieprawdziwych zeznań czterech policjantów. Policja wyprodukowała sobie podstawy do zatrzymania mnie.” – mówił Tanajno

-„Jest to działanie stricte polityczne, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Jestem absolutnie bez żądnej winy” – dodał Paweł

-„Policja widząc, że się zbłaźniła, to była sobotnia kompromitacja organów ścigania, wymyśliła sobie fikcyjne powody zatrzymania mnie, że niby naruszyłem ich nietykalność cielesną, co jest wierutną bzdurą, nic takiego nie miało miejsca.” – podkreśla Tanajno

-„Naciski polityczne były na to, że Tanajno złamał prawo i kilka policjantom, tym naciskom politycznym uległo, to jest hańba dla mundury policjanta. Otrzymałem mnóstwo informacji od polioctanów, którzy mówili mi, że się wstydzą, że im jest przykro, że politycy wykorzystują policję do działań politycznych” – powiedział w oświadczeniu Tanajno

-„Zapraszam wszystkich przedsiębiorców do Warszawy, żeby palili znicze przy krzyżu. To jest symbol naszego cierpienia ze strony reżimu pisowskiego, cierpienia związanego z ograniczenia praw obywatelskich, zniszczeniem gospodarki, bez odpowiedzialności ze strony politykierów. I to się musi skończyć „- powiedział kandydat na prezydenta RP

-Nie bójcie się, na pewno mnie nie zastraszą te ich polityczne szopki. My stawiamy na czyny, nie na słowa, my chcemy walczyć o wolność obywateli. To my jesteśmy jedyną opozycją, którą się wsadza do więzienia z przyczyn politycznych.

Faktycznie, epidemii koronawirusa w Polsce nie ma, ale za to są restrykcje, odbieranie obywatelom ich praw, niszczenie przez władzę gospodarki, miliony osób zostało bez pracy, politycy, jak minister Szumowski dorabiają się się na koronawirusie. Czyli politycy bardziej zniszczyli ten kraj niż koronawirus i oczywiście nie zostaną pociągnięci za to do odpowiedzialności, ponieważ prokuratura i sądy są pod panowaniem PiS’u. Dlatego ludzie, niezadowoleni obywatele biorą sprawy w swoje ręce, organizują się i wychodzą na ulicę protestować przeciwko zakłamaniu i reżimowym władzom. Zatrzymanie Pawła Tanajno pokazuje jak PiS boi się odważnych obywateli, strajków. Policja wg swojego statutu, nie może być nakierowana do walk politycznych i wykorzystywana przez politykierów.

PiS nie zdał egzaminu z rządzenia. Ich czas się w Polsce kończy, nastają nowe, lepsze czasy dla ojczyzny Słowian.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *