Francuska policja protestuje przeciwko politykom! Kiedy czas na polską policję?

To drugi dzień protestów policjantów we Francji, którzy protestują przeciwko oskarżeniom o rasizm. Odmawiają interwencji w imigranckich gettach, radiowozami zablokowali drogi dojazdowe do Łuku Triumfalnego oraz Pola Elizejskie w Paryżu. Wczoraj przed komisariatami – rzucali na ziemię, na znak protestu – kajdanki.

Policjanci protestują przeciwko organizacjom, które oskarżają ich o rasizm oraz przeciwko szefowi MSW Francji Christophe’owi Castanerowi. Polityk zapowiedział, że funkcjonariusz podejrzany o rasizm będzie natychmiast zawieszany, nawet jeżeli nie będzie przeciwko niemu żadnych dowodów. – podaje RMF FM

Policjanci twierdzą, że w związku z wydarzeniami po śmierci w USA czarnoskórego George’a Floyda, rząd niesprawiedliwie krytykuje również francuską policję. Ich zdaniem, chodzi o zjednanie sympatii mieszkańców imigranckich gett. Funkcjonariusze grożą, że przestaną tam interweniować, aby nie narażać się na krytykę.

Szef MSW Francji zakazał policjantom stosowania niektórych technik unieruchamiających agresywnych przestępców podczas aresztowań.

Francuscy funkcjonariusze alarmują, że czują się w imigranckich gettach coraz bardziej bezbronni.

Funkcjonariusze twierdzą też, że dostają rozkazy, aby nie ścigać czarnoskórych sprawców napaści na policjantów, żeby nie pogarszać i tak już napiętej sytuacji w imigranckich gettach, gdzie regularnie wybuchają zamieszki.

Pytanie, kiedy zaczną protestować polscy policjanci przeciwko politykom, którzy wykorzystują policję do swoich rozgrywek politycznych! Ostatnio wybuchła afera, bo wrocławscy policjanci nie chcieli tłumić protestów w Warszawie i poszli na L4, a PiS odwołał szefa tego sztabu. Policja w Polsce na razie jest przekupowana przez polityków, a to premie motywacyjne dla funkcjonariuszu, którzy pójdą walczyć z protestującymi, a to dodatkowe pieniądze dla starszych policjantów żeby nie odchodzili z pracy, lepsze zabawki i samochodziki.

Jak już policja odmawia posłuszeństwa politykierom, to pozostaje im tylko wojsko. A co jeśli wojsko by zaczęło też protestować?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *