Dzienne archiwum: 1 czerwca, 2020

Protest 6 czerwca w Warszawie przeciwko przymusowym szczepieniom! „STOP NOP”

Pani Justyna Socha i organizacja STOP Powikłaniom Poszczepiennym organizuje IV Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień, który odbędzie się 6 czerwca 2020 r. o godz. 12:00 w Warszawie.

-„Celem protestu, jest fundamentalna wolność, sprzeciw wobec planów globalnej kontroli i przymusu procedur medycznych, w tym szczepień, wyrażony w globalnym apelu do wszystkich rządów i parlamentów świata” – pisze Justyna Socha

Rządy państw mówią jednym głosem – wszyscy muszą być wyszczepieni, co zgodnie z planami Bill Gates, ma potwierdzić elektroniczny certyfikat, a jego brak wiązać się z dyskryminacją i ograniczeniem podstawowych praw.

Taki sam totalitarny przekaz za globalistami jest powielany przez polityków na całym świecie. Mimo, że lekarze i naukowcy ostrzegają – nie ma szans na bezpieczną i skuteczną szczepionkę!

Generowany medialnie „kryzys koronawirusowy“ i szczepionki mają być wykorzystane do masowej i stałej ekspansji globalnej kontroli i wdrażania totalitarnych rozwiązań.

Co raz więcej Polaków nie szczepi się, ani swoim dzieci, z tego powodu, że szczepionki są toksyczne, zawierają rtęć, aluminium i inne paskudztwa. Lekarze o tym nie informują, a w reżimowych mass mediach panuje totalna dezinformacja na temat działań szczepionek. Są przypadki, że dzieci umierają po szczepieniach, lub nie rozwijają się prawidłowo, mają też często autyzm, który właśnie jest spowodowany atakiem na układ nerwowy poprzez aluminium i rtęć. Bandyci w białych fartuchach na usługach farmacji, są za tym, żeby szczepić dzieci zaraz po urodzeniu, gdzie takie praktyki rzadko są spotykane na świecie, ale w Polsce są obowiązkowe, co sprzeczne jest z Konsytuacją RP. Oczywiście politykiery, jak np. Duda Juda czy inne partie, nie są za tym żeby coś z tym procederem zrobić, bo to obce nacje i na Polakach im nie zależy, co zresztą widać.

Nie świadomi konsekwencji szczepień rodzicie są zdani na porażkę. Tzw. lekarz ma obowiązek przekazać informację, że szczepionka, może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, a nawet życiu dziecka. Oczywiście, te sprzedawczyki, recepto-pisarze tego nie robią, łamią wszelkie prawo i tylko naciągają na szczepienia. W takim właśnie kraju żyjemy – sprzedanym.

Chodzi o to żeby być dobrze poinformowanym. Przymusowe szczepienia są dla niewolników albo bydła. Polacy nie są ani tym, ani tym, jak myślą rządzący. Jest wielu fachowców, którzy się nie sprzedali, jest wiele książek, które informują czym tak na prawdę są szczepienia.

Polacy-Słowianie powinni razem sprzeciwić się ludobójstwu, które planuje na nich władza, bo może być za późno.