Dzienne archiwum: 10 maja, 2020

Edyta Górniak odważnie o szczepieniach [WIDEO] – Polacy coraz bardziej nie chcą się szczepić!

Edyta Górniak jednym z wywiadów internetowych, powiedziała, że nie jest zwolenniczką szczepień.

„Wolę odejść z tego świata, niż komukolwiek pozwolić wszczepić coś w swój organizm„- powiedziała piosenkarka”

Polacy coraz bardziej świadomi są czym tak naprawdę są szczepienia i coraz mniej chcą się zaszczepić.

Jak pokazał ostatni sondaż Portalu Nysa na pytanie: Czy zaszczepisz się na koronawirusa? Na 3 800 ankietowanych, miażdżąca większość bo aż 96% ludzi nie chce się zaszczepić.

redakcja.portalnysa@gmail.com

Spółka brata ministra Szumowskiego dostała od państwa 22 mln zł dotacji!

Jak podaje serwis politykapolska.eu

Brat ministra zdro wia Łukasza Szumowskiego jest prezesem spółki OncoArendi, która pod osłoną paniki wokół koronawirusa otrzymała 22 mln zł dofinansowania z naszych portfeli!

Pieniądze przyznano na „poszukiwanie i rozwój inhibitorów deubikwitynaz do zastosowania w immunoterapii przeciwnowotworowej”.

Spółka obecnie prowadzi testy kliniczne preparatu, który może pomóc w walce z koronawirusem.

źródło: pressmania.pl

Kolizja intersów i brak transparentności. – „Działalność badawcza, zawodowa i ekonomiczna Marcina Szumowskiego, do czego ma oczywiście prawo, jednak koliduje to z rolą publiczną ministra Łukasza Szumowskiego. A raczej ta rola publiczna Łukasza Szumowskiego, jego wypowiedzi publiczne o szczepionkach, lekarstwie na koronawirusa, dyskredytowanie może nie metod leczenia, ale jakichś zabezpieczeń przed wirusem, wzmożenie atmosfery paniki, ewidentnie pomaga bratu” – podkreśla były poseł. – pisze serwis pressmania.pl

Oczywiście minister Szumowski nie miał w tym nic wspólnego, że od Państwa jego brat dostał dotację. Ciekawe ile takich podobnych spółek może tylko pomarzyć o takich dotacjach.

Dochodzą też informację, że sam minister Szumowski wraz z rodziną mogą być udziałowcami w tej spółce.

A Wy co myślicie na ten temat? Piszcie w komentarzach

Defilada na Białorusi dowodem na to, że nie ma epidemii COVID-19 [WIDEO]

Władze Białorusi nie zrezygnowały z przeprowadzenia uroczystości, mimo trwającej psychozy na świecie z COVID-19.

Łukszenko wykręcił globalistom gruby numer! Putin niezadowolony.

„-To dla nas świętość. Nie mogliśmy inaczej” – mówił Alaksandr Łukaszenka w Mińsku podczas defilady z okazji 9 maja.

-„Nie chodzi o demonstrację siły, lecz o oddanie hołdu pamięci „- podkreślił Łukaszenka, mówiąc o defiladzie.

-„Tragedia narodu białoruskiego, który niósł na swych barkach tytaniczne brzemię strat i zniszczeń najbrutalniejszej wojny XX wieku, jest nieporównywalna z jakimiś trudnościami dnia dzisiejszego. Niedopuszczalna jest dla nas nawet myśl, by sprzeniewierzyć się tradycji, która już 75 lat sławi historię wielkiego czynu zwycięzców” – oświadczył Łukaszenka.

Według Łukaszenki ze względu na dług wobec swych przodków Białorusini „nie mogli postąpić inaczej”, jak tylko zorganizować uroczystości.

Białoruś jest jedynym krajem na obszarze byłego ZSRR, który świętuje 75. rocznicę zakończenia wojny. Obchody przeniosła Rosja.

Defilada na Białorusi jest dowodem na to, że nie ma epidemii. Prezydent Łukaszenko nie bierze udziału w światowym spisku globalistów i nie okłamuje swojego społeczeństwa. Na Białorusi tętni życiem, tam obostrzeń z powodu koronawirusa nie ma. Społeczeństwo jest zadowolone ze swojego przywódcy, co widać w materiale wideo. Tysiące ludzi na defiladzie, tłumy, nie ma represji, nie ma terroru COVID-19

Psychoza pandemii koronawirusa została zrobiona po to i nagłośnione żeby wywołać wielki światowy kryzys, na którym elity chcą zarobić i jeszcze bardziej
ubezwłasnowolnić ludzi. To jest kolejny etap wprowadzania Światowego Rządu – NWO.

W Polsce niby jest pandemia, zmarło 9 ludzi w ciągu doby. Nie ma żadnej pandemii. Przeciętnie w Polsce na różne choroby umiera tysiące ludzi i nikt
nie ogłasza pandemii.

Z OSTATNIEJ CHWILI! Premier Mateusz Morawiecki poda się do dymisji? W siedzibie PiS wrze! Wybory 23 maja?

Jak podaje strona politycznapolska.info i okopress:

„Za zamkniętymi drzwiami trwało posiedzenie najważniejszego w Polsce ciała decyzyjnego pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego. Radzą, czy mimo obietnic i zapewnień sprzed kilku dni wybory odbędą się 23 maja. Według nieoficjalnych informacji sytuacja jest gorąca, krążą informacje, że do dymisji miał się podać premier Mateusz Morawiecki.” – czytamy na oko.press

Kryzys w Polsce

W najdalej idącej wersji Morawiecki może „zostać podany do dymisji”, a wyjściem dla PiS mogą być jedynie przyspieszone wybory parlamentarne. Pojawiają się informacje, że nowym premierem będzie Mariusz Błaszczak, obecny szef MON, lub Sasni.

Morawiecki jest lojalny, zaakceptuje decyzję kierownictwa w sprawie wyborów – mówi nam polityk PiS.

Otoczenie szefa rządu uważa, że forsowanie wyborów majowych to zły pomysł. – Dlatego partyjny beton PiS sufluje wymianę Morawieckiego na Mariusza Błaszczaka – twierdzi jeden z naszych rozmówców.

I kto niby miałby go zastąpić, przecież dymisja w takich okolicznościach to brak większości bez co najmniej 6 posłów Gowina. Kto miałby powołać nowego premiera – mówi nam polityk PiS.

Wszystko poszło o zarządzenie wyborów na 23 maja. Kaczyński zerwał porozumienie z Gowinem. Morawiecki nie zgodził się dalej kłamać i działać poza prawem? 

Informacje te potwierdzają anonimowo politycy Porozumienia, którzy wychodzą z rządu.

PiS w kwestii wyborów na 23 maja jest podzielony. Część polityków tego ugrupowania, w tym premier Mateusz Morawiecki, jest za dotrzymaniem porozumienia z Jarosławem Gowinem. Obawiają się oni politycznych skutków wycofania się z obietnicy przełożenia wyborów i tego, że wybory 23 maja okażą się klapą.

– Nie ma potrzeby orzeczenia SN w tej kwestii, jeśli wybory się nie odbędą marszałek Sejmu może po nieudanych zarządzić nowe wybory. To zgodne z konstytucją – mówi polityk PiS.

Informacja będzie upubliczniona po naradzie PIS.

 -” Czy władza, która ogłasza fałszywą pandemię w celu wprowadzenia totalitaryzmu, ograniczenia praw obywatelskich, zakladając ludziom szmaty na twarze, narażając obywateli na grzybicę płuc, twarzy, zapalenia płuc doprowadzając do załamania gospodarczego zasługuje dalej na sprawowanie władzy, czy na postawienie przed sąd za działania na szkodę państwa i obywateli?” – napisał Internauta

A Wy co o tym myślicie?

Ankieta: Czy rząd PiS powinien podać się do dymisji?