Miesięczne archiwum: Maj 2020

PiS bierze się za emerytów! Skarbówka zajmuje emerytury za zaległy abonament RTV

PiS szuka pieniędzy, tym razem wziął się za emerytów!

Urząd skarbowy ściga emerytów za nie płacenie abonamentu RTV. Emeryci się żalą:

„Jestem zdruzgotany i wściekły. Nie będę płacić za szczujnię, bo na nią nie patrzę” – napisał 75-latek.

„Poinformowano mnie w liście, że zabiorą mi prawie 1,8 tys. zł z mojej 2,5-tysięcznej emerytury! Telewizora nie mam od końca 2015 roku (odbiornik został wyrzucony, a stara 40-letnia wieża nadaje się już tylko do słuchania płyt CD i to nie wszystkich)” – napisała pani Marzenna. 

Pani Marzena, sprawdziła na poczcie, że nie ma jej w rejestrze abonentów. To jednak nie przeszkodziło skarbówce w zajęciu jej emerytury. 

Urząd skarbowy zajął mi 1723 zł emerytury

„Ja również 19 maja br. dostałam informację z urzędu skarbowego, że zajmują mi emeryturę w kwocie 1723 zł za pięć lat niepłacenia abonamentu.” -skarży się emeryt

Urząd Skarbowy nie wysyła żadnych ostrzeżeń, wezwań, tylko od razu biorą się za konta biednych emerytów!

Duża część emerytów nie płaci, bo jest ogólnonarodowa dyskusję o słuszności płacenia abonamentu RTV.

Emeryci są oburzeni zachowaniem rządu, i tak komentują to:

„Jest to kolejna akcja dobrej zmiany w sytuacji, kiedy obietnice przerastają budżet.” Dlaczego zawsze płacą najsłabsi? – dodają

„Jestem zdruzgotany i wściekły. Nie będę płacić za szczujnie, bo na nią nie patrzę.”

„Nie będę płacić na zachcianki zwykłego szeregowego posła Kaczyńskiego.”

„Nie będę płacić na magistra Ziobrę za rozwalanie sadów i przelewy na Rydzyka.”

Źródło: Gazeta Wyborcza

Łączna wysokość kar w ostatnim czasie wynosi 6,5 miliona złotych. Na kogo polują kontrolerzy? Na osoby, które kupiły telewizor, ale go nie zarejestrowały. Trzeba się liczyć z karą wynoszącą równowartość 30-miesięcznych abonamentów, czyli 681 zł.

Likwidacja abonamentu RTV była jedynie plotką. Rząd nie ma żadnych planów odnośnie likwidacji abonamentu, a potwierdzeniem tego faktu może być nowy cennik abonamentu RTV na rok 2020, który pojawił się na stronie internetowej Poczty Polskiej.

Telewizja – nie dość, że wciskają ludziom kłamstwa, dezinformują, to trzeba jeszcze za to płacić!

Do dnia 19 maja na koronawirusa w Polsce zmarło 200 bez chorób współistniejących! Pandemia to fikcja! Rząd do dymisji

Jak podaje oficjalnie Ministerstwo Zdrowia, na temat dotychczasowej śmiertelności w Polsce na koronawirusa bez chorób współistniejących, do dnia 19 maja br. z powodu COVID-19 bez chorób współistniejących zmarło w Polsce 200 osób.

W mediach się tego oczywiście nie dowiemy, bo tam kreuje się pandemię, psychozę strachu. Telewizja nie służy ludziom, ona ich zniewala i niszczy ludziom życie, dezinformuje. TV jest to narzędzie do socjotechniki, do wywierania wpływu, służy do kontroli populacji. Ludzie wierzą we wszystko co zobaczą w TV.

Czy PiS poniesie odpowiedzialność za wprowadzenie ludzi w błąd, jakoby w Polsce panowała epidemia?

Politycy i TV kłamią ale liczby nie. 200 zgonów w przeciągu 3 miesięcy (od kwietnia do 19 maja). Czyli 80 dni/200 zgonów = 2,5 zgonów dziennie, na 40 mln kraj to jest kropla w morzu, niezauważalne, śladowe ilości. I TO MA BYĆ EPIDEMIA?

Jakby w Polsce faktycznie była epidemia, to dziennie umierało by 2000 osób bez chorób współistniejących, a nie 2-3. Umieralność na Covid-19 z chorobami współistniejącymi jest to naciąganie statystyk!

Wniosek: Zatem widać, że epidemii w Polsce nie ma, że Covid-19 to fikcja. Rząd oszukał Polaków, zrujnował kraj, miliony ludzi bez pracy, bo 2-3 osoby dziennie umierało na koronawirusa.

Policjant wyleciał z roboty, bo powiedział do arcybiskupa „proszę pana” zamiast „wasza eminencjo”

Polska Państwem katolickim, na szczęście na stosach ludzi już nie palą! Bo z tym policjantem było by krucho.

„Arcybiskup” Józef Michalik doprowadził do odejścia ze służby policjanta, który dał mu mandat.

Policjant wydziału ruchu drogowego w Ustrzykach Dolnych, sierżant Paweł S. zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz, który przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h i nie zapalił świateł. Dlatego sierżant wypisał mu mandat i pouczył, że należy jeździć ostrożnie. Do rozmowy jednak włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękami. Wysiadł z samochodu, zachowywał się agresywnie. 

– Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie.

Rzeczywiście, policjant nie wiedział. Ta niewiedza, jak się później okazało, kosztowała go bardzo wiele.

Na dywaniku u komendanta dowiedział się, że tym pasażerem był arcybiskup Józef Michalik, przewodniczący episkopatu Polski. Wtedy dowiedział się też, że arcybiskup swoje niezadowolenie z „nadgorliwości” młodego policjanta wyraził dzwoniąc do samej komendy wojewódzkiej i prosząc o „ukaranie” 32-letniego sierżanta.

W komendzie wojewódzkiej od zastępcy komendanta usłyszał, że w sposób „niegrzeczny” zwracał się do arcybiskupa Michalika, bo powiedział do niego „proszę pana”, nie zaś „wasza eminencjo” (w rzeczywistości, jak pisze autorka, abp Michalik był wówczas ekscelencją). Przełożony zapytał także Pawła S., „dlaczego uderza w Kościół katolicki”.

Wicekomendant zażądał od S. unieważnienia mandatu. Następnie został on przesunięty z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego (degradacja). To jednak nie wystarczyło i pod groźbą zwolnienia dyscyplinarnego policjant został zmuszony do złożenia rezygnacji i odejścia ze służby.

Nie wszyscy Policjanci tak naprawdę wiedza, że władze nad politykami, sądami i nad wszystkimi partami politycznymi sprawuje episkopat Polski. Prawdziwa władza to jest Kościół Rzymsko-Katolicki, a politykiery to są wykonawcy ich woli.

Minister Szumowski chce przeprowadzić testy na koronawirusa na każdym Polaku! A potem szczepić!

Rycerz zakonu maltańskiego minister zdrowia, prof. Łukasz Szumowski, kolega Billa Gatesa, propagator obowiązkowych szczepień, chce najpierw przeprowadzić testy na koronawirusa na całej populacji kraju, a potem wprowadzić obowiązkowe szczepienia na COVID-19. Niestety, to nie teoria spiskowa, tylko oficjalne stanowisko resortu zdrowia, czyli okupantów.

„Większość państw świata, również Polska, planuje wprowadzenie badań przesiewowych, żeby sprawdzić, ile osób realnie zostało dotkniętych koronawirusem” – powiedział wiceminister zdrowia Andrusiewicz.

„Mamy zakupione testy serologiczne, nie wykluczamy też badania testami antygenowymi, żeby sprawdzić populacyjnie, ilu osób wirus dotknął” – mówił rzecznik ministra zdrowia dodając, że „decyzja zadanie w najbliższych tygodniach”. 

Minister Szumowski podczas konferencji prasowej powiedział jasno, że „trzeba będzie kupić szczepionkę na COVID-19 dla każdego Polaka” i dodał, że „kiedy tylko szczepionka pojawi się na rynku, będzie rekomendował, by była obowiązkowa. – pisze naszapolska.pl

Będą przeprowadzać badania na Covid-19, pewnie tymi lipnymi testami, które wykrywają koronawirusa u kozy, czy w owocu.

Testy na koronawirusa, to ściema, bo epidemia koronawirusa to FAKE NEWS!

Duda, Trzaskowski czyli PiS i PO to jedno zło, również są za obowiązkowymi szczepieniami, nadodatek Trzaskowski ściemnia, że większość Polaków chce obowiązkowych szczepień. Ci politykierzy cały czas zapominają o Konstytucji, która mówi jasno, że nie można poddawać eksperymentom medyczy ludzi, i że każdy posiada prawo wybory czy chce być zaszczepiony, czy nie.

Co raz więcej Polaków wie, że cały ten chaos, ta psychoza z Covid-19, to operacja tzw. fałszywej flagi, gdzie WTC-911 się przy tym chowa. Bo pandemii koronawirusa nie ma, ludzi umiera mniej niż w latach ubiegłych. To telewizja manipulowana przez politykierów, okupantów, którzy rządzą Polakami-Słowianami, sprawia, że epidemia istnieje , ale tylko w TV, bo rzeczywistość jest zupełnie inna. COVID-19 to największy przekręt i każdy polityk i media, które to wspierają, będę zapamiętani w dziejach historii jako oszuści i przestępcy.

Pocieszające jest to, że coraz więcej Polaków dostrzega, że politycy to przekręty i że telewizja kłamie. Ludzie zaczynają się doinformowywać i organizować. A czas przekrętów się już kończy. Polskę czekają duże zamiany.

Łukaszowi Szumowskiemu w kraju prawa i sprawiedliwości groziłoby więzienie lub gorzej -AKCJA PLAKATY

Jednak minister ostro zapiera się wszystkich zarzutów jakie mu się stawia i nie zamierza podać się do dymisji.

Toteż w kilkunastu miejscach Warszawy pojawiły się plakaty krytykujące ministra.

Pt. „Ewangelia wg Łukasza Sz.

Zakłamywanie statystyk dot. epidemii COVID-19

+ Rekomendacja ws. wyborów

+ Maseczki do d**y za 5 mln.

+Po trupach do celu”

– To treści plakatu, które pojawiły się nocą w kilkunastu miejscach w Warszawie, m.in. przy Galerii Mokotów.

Pasowałoby dodać jeszcze kilka innych zarzutów, o których pisaliśmy na łamach naszego portalu.

Trzeba dodać jedno, Łukasza Szumowskiego powinno się kanonizować na świętego, bo tak skutecznie walczył z koronawirusem, że dokonał cudu, iście wspaniałego, przebijającego „Cudu nad Wisłą”.

Otóż Szumowski doprowadził do cudu w Polsce, bo porównując marzec i kwiecień 2020 roku do tego samego okresu w ubiegłym roku i latach poprzednich, spadła śmiertelność w całym kraju! Szumowski uratował miliony Polaków! Co z tego, że ratował ich za pomocą podrobionych maseczek bez atestów, restrykcji gospodarczych, ludzie mieli nie pracować i siedzieć w domach. Był też tak hojny, że kupował najdroższe na świecie respiratory, w tym wszystkim pomagał mu jego brat i znajomi, którzy nieźle na tym wyszli $$$ 😀 Pytanie tylko dlaczego tak niebezpieczny wirus, koronawirus powoduje mniej zgonów od zwykłej grypy sezonowej? A wprowadzono przez niego takie restrykcję, pandemie, psychozę strachu, Polak już w tym momencie nie posiada żadnych praw obywatelskich.

Wracając do tematów: Do anonimowych autorów akcji dotarł portal warszawa.wyborcza.pl.

Ich zdaniem postawione przez nich Łukaszowi Szumowskiemu 3 zarzuty wypełniają znamiona przestępstwa opisanego w art. 165 Kodeksu karnego.

Chodzi o następujący fragment: „Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach (…) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

Autorzy akcji uważają, że Szumowski dopuścił się tego przez sprowadzenie do Polski maseczek bez odpowiednich atestów.

Autorzy akcji są odpowiedzialni również za rozwieszenie na kładkach dla pieszych banerów z hasłami krytykującymi ministra zdrowia, m.in. „Szumowski szkodzi zdrowiu”, „Zapłacić pielęgniarkom”, „Sprzedani za 5 milionów. Szumowski gangster”.

– To dopiero początek. W lecie takich akcji będzie więcej – zaznaczył w rozmowie z portalem jeden z inicjatorów działań.

Źródło: warszawa.wyborcza.pl

Wyszła na światło dzienne kolejna afera związana z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim i jego bratem. Według tego co napisała Gazeta Wyborcza

-„Firma Simplicardiac, w której udziały ma (przez Szumowski Investments) brat Łukasza Szumowskiego, dostała wbrew prawu 1,2 mln zł pożyczki z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – ujawnia środowa ” -Gazeta Wyborcza

„Z KRS wynika, że udziały w Simplicardiac ma spółka Szumowski Investments należąca do Marcina i Anny Szumowskiej, żony ministra” – twierdzi GW

Więcej informacji https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szumowscy-i-nielegalna-pozyczka-NCBR-7892310.html

Wybory prezydenckie tylko jeśli Duda poda się do dymisji lub zakończy mu się kadencja. PiS w rozpaczy!

Szykuje się wielka transformacja!

Jak podaje Pisowska telewizja TVP:

„Grodzki: W pełni legalne wybory po zakończeniu kadencji lub dymisji prezydenta Dudy” – tvp

PO, które kontroluje większością w Senacie zadeklarowało tydzień temu, że senat może zakończyć prace tak, by wybory odbyły się 28 czerwca. Teraz sytuacja przybrała nowe tory, bo przewodniczący senatu zmienił na ten temat zdanie i powiedział, że

– „Konstytucjonaliści twierdzą, że w pełni legalne wybory powinny być po ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej lub po zakończeniu kadencji lub dymisji prezydenta Dudy” – powiedział Grodzki

PiS chce aby wybory odbyły się 28 czerwca. W związku z tym już 11 maja, czyli następnego dnia po niedoszłym głosowaniu, zgłosiła projekt nowej ustawy dotyczącej wyborów. Dzień później ustawę przegłosował Sejm, a 21 maja zajęły się nią połączone senackie komisje, które we wtorek kontynuują prace na projektem.

W rozmowie z dziennikarzami, marszałek Senatu stwierdził, że ustawa ws. wyborów hybrydowych „z godziny na godzinę budzi coraz więcej wątpliwości konstytucyjnych”.

– Im dłużej pracujemy nad tą ustawą, tym więcej senatorów zaczyna być przekonanych, że jedyne w pełni konstytucyjne sposoby przeprowadzenia wyborów prezydenta to albo ścieżka poprzez stan klęski żywiołowej, albo poprzez dymisję bądź zakończenie kadencji pana prezydenta Dudy i rozpisanie przez marszałka Sejmu następnych wyborów – mówił Grodzki.

PiS w rozpaczy, kontrolują prawie wszystko już w kraju ale senat nie.

– Po co ta zwłoka, po co ta przerwa? Jakie nowe okoliczności polityczne i prawne się pojawiają, że po raz kolejny o cały tydzień odsuwamy prace Senatu? Jest to, według mnie, działanie nieusprawiedliwione, nieuzasadnione i szkodliwe dla całej sytuacji związanej z wyborami, bo kalendarz wyborczy nam się skraca, przesuwa i to, co jest najważniejsze – żeby 7 sierpnia urzędował w Pałacu prezydent wybrany w nowych wyborach – będzie coraz trudniejsze do zrealizowania – oświadczył senator PiS Marek Pęk w rozmowie z mediami.

Kadencja Andrzeja Dudy zakończy się 6 sierpnia. Politycy PiS są zdania, że wówczas musi już być znane nazwisko nowego prezydenta. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zapowiedziała 11 maja, że „14 dni po ogłoszeniu uchwały PKW w Dzienniku Ustaw ogłosi nowy termin wyborów”. Wówczas wybory musza się odbyć w terminie 60 dni od ich zarządzenia.

Należy dodać, że z każdym dniem słupki poparcia dla partii Andrzeja Dudy i dla niego samego spadają! A zatem od strony taktycznej, lepiej jest dla przeciwnika grać na czas, aż wróg się „wykrwawi”. Oczywiście premier płacze, że taka sytuacja, w której nie będzie prezydenta przyczyni się do wprowadzenia chaosu w kraju. Ale kiedy decydował o restrykcjach na Polskę, to wtedy nie brał pod uwagę, że wprowadza chaos, upadek gospodarki i, że miliony Polaków straci pracę. Większośc Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że psychoza epidemii Koronawirusa była wywołana właśnie przez polityków i przez media i, a faktycznie epidemii w Polsce nie było, co wskazują nie tylko opinie lepszych lekarzy ale np. dane umieralności w Polsce, gdzie w dobie epidemii Polaków umierało mniej niż w latach ubiegłych. PiS nie zdał egzaminu z rządzenia, ich koniec jest bliski.